Kategorie: Wszystkie | II edycja DZIECKA NA WARSZTAT | Pysia | matematyka
RSS
niedziela, 27 kwietnia 2014

Pysia jest podopieczną Fundacji Zdążyć z pomocą, która prowadzi zajęcia integracyjne dla dzieci niepełnosprawnych i zdrowych.

Raz w miesiącu uczestniczymy w zajęciach w Ogrodzie Zoologicznym: dzieci poznawały już krokodyle, słonie, ptaki. Po zajęciach są zawsze warsztaty plastyczne.

Misia lepi krokodyla

Po obejrzeniu krokodyli dzieciaki zabrały się ochoczo do lepienia z gliny. Byłam zdziwiona, jak szybko zabrał się do pracy Turbo. Okazało się, że nie bez powodu - czasu było naprawdę mało i ledwie zdążył dokończyć swojego zwierzaka!

Krokodyl Turbo

Zanim jednak dzieci dostały glinę, miały narysować studium. Oto jak z tym zadaniem poradziła sobie Misia:

Studium krokodyla Misi

Są tu i palmy i jaja i małe krokodylątka. Myślę, że temat jaj został zapoczątkowany!

Dzieci dostały również bezpłatny egzemplarz czasopisma Panda.

Jajo ibisa czerwonego w warszawskim ZOO

To zdjęcie zrobił Turbo podczas spaceru z Myszką Norką w kwietniu. Poświęcił dużo czasu na robienie zdjęć wystawy jaj. W domu uprzednio poruszaliśmy temat jaj mniej więcej według tego schematu:

http://raaanyjulek.blogspot.com/2012/04/u-raaany-julka-nieze-jaja-p.html

Dzieciom temat bardzo się spodobał i przez cały kwiecień wyciągały pomoce, które przygotowałam w pocie czoła w moim wolnym czasie.

Wracając do Myszki Norki...

Pisklątko Misi

Tym razem pogoda dopisała i dzieci na koniec spaceru mogły pracować na dworze!

To pisklątko Misi jest ukoronowaniem nie tylko spaceru z Myszką Norką, ale również naszej pracy w domu. Dość długo oglądaliśmy na youtube jak wygląda karmienie piskląt. Nie muszę chyba mówić, że Misia była przekonana, że pisklęta piją mleczko :-)

Dziękujemy Fundacji "Zdążyć z pomocą" za wspaniałe zajęcia, które dla nas organizuje!

 

Często "podróżujemy" z Turbo - czytamy i oglądamy reportaże z podróży, chodzimy na spotkania z podróżnikami.

W marcu byliśmy w Uzbekistanie - najpierw trochę palcem po mapie, a potem na spotkaniu z podróżniczką Ewą Plutą.

Mapa Uzbekistanu DIY

Zaczęliśmy od szukania Uzbekistanu na mapie - podpowiedziałam trochę, że jest w Azji, ale i tak nie było łatwo.

Następnie poszukaliśmy flagi Uzbekistanu - tu też podpowiedziałam, że Uzbecy to w większości muzułmanie. Turbo od razu obliczył, ile państw ma półksiężyc na fladze. Jak zwykle było trochę współzawodnictwa: kto znajdzie więcej, kto znajdzie szybciej...

Potem porozmawialiśmy o tym państwie w kontekście stref czasowych i klimatycznych. Obliczyliśmy, która jest godzina w Uzbekistanie, sprawdziliśmy ile powinno być tam stref czasowych, a ile jest. Przy okazji Turbo zauważył, że im bliżej równika, tym rzadziej zmieniają się strefy czasowe - południki są tam bardziej oddalone od siebie.

Porozmawialiśmy o tym, jak ważny jest dostęp państwa do morza i o tym, że Uzbekistan to państwo śródlądowe, a nawet podwójnie.

Następnie przystąpiliśmy do sporządzenia mapy Uzbekistanu do powieszenia na ścianie. Turbo napisał pytania, na które chciałby znaleźć odpowiedź:

1. Jaka jest powierzchnia Uzbekistanu?

2. Ile ma ludności?

3. Jaka jest stolica?

4. Jaka jest flaga?

5. Jakie są tam zwierzęta?

6. Jaki jest tradycyjny ubiór?

7. Jaki jest klimat?

Mapa Uzbekistanu DIY

Oczywiście w trakcie naszych badań znaleźliśmy odpowiedź na znacznie więcej pytań. Ale od tego Turbo zaczął.

Oglądaliśmy "Mapy" Mizielińskich, więc nasza mapa chciała trochę przypominać tamte. 

Uzbekistan

Karty ze zdjęciami Turbo dostał od pani Ewy w nagrodę za prawidłowe odpowiedzi na koniec relacji z jej podróży. Brawo i dziękujemy za nagrody! Czekamy na Pani powrót z Indii...

 

 

 

Na Wielkanoc przygotowałam jak zwykle karty do nauki czytania i książeczkę.

Piłat

żołnierze

modli się

lubi

Hosanna

Jerozolima

droga

krzyżowa

palemki

Jezus

Najpierw przez jakiś czas pokazuję same karty. Trochę tłumaczę zgromadzonej publiczności, o co chodzi w tych słowach - o kim jest ta historia, co to jest Wielkanoc.

Po kilku dniach (gdy już widzę pewne zrozumienie tematu, słowa są wymawiane coraz lepiej, a nawet czasami Pysia uprzedza mnie w ich czytaniu) zaczynam pokazywać również książeczkę.

Na koniec całego cyklu Pysia umie:

1. znaleźć słowo, do którego zadaję zagadkę (kto przyszedł po Jezusa?)

2. znaleźć słowo w tekście książeczki (gdzie jest napisane Jezus?)

3. opowiedzieć historię z książeczki

 

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10